una persona sosteniendo un cronómetro
13 czerwca 2026

Projekt Abruzzo: Willa Eventhyr

Historia o tym, jak łatwo, podczas remontu, pomylić zaufanie z profesjonalizmem.A mianowicie: uratuj się przed "&"

 

Część I: "Kup mi tę palmę!"

 

 

Są miejsca, w których zakochuje się od pierwszego wejrzenia.

Dla nas jednym z takich miejsc była stara posiadłość położona na wzgórzach Abruzji, z hektarem gaju oliwnego. Była strasznie zaniedbana, ale fascynująca i, co najważniejsze, ekonomicznie dostępna. To było dokładnie to, czego szukaliśmy.

Moja żona mówiła: „Kup mi tę palmę!”, i tak w listopadzie 2025 roku podpisaliśmy akt notarialny i staliśmy się właścicielami domu, który z pewnością wymagał remontu, ale miał w sobie coś wyjątkowego.

Poprzedni właściciel, Norweg o imieniu Rolf, nazwał to miejsce "Eventyr", co po norwesku oznacza zarówno: "bajka", jak i "przygoda". Nazwa od razu nam się spodobała. Jeszcze nie wiedzieliśmy, jak bardzo okaże się trafna.

Plan wydawał się prosty: wyremontować stary dom, przekształcić budynek gospodarczy w dom gościnny, trochę pracy, trochę cierpliwości i w ciągu kilku miesięcy moglibyśmy mieć nasz kąt we Włoszech.

W styczniu 2026 roku poznaliśmy naszego wykonawcę P.

Spotkanie odbyło się w doskonałej atmosferze. Odwiedziliśmy posiadłość, opowiedzieliśmy o naszych planach, a po kilku godzinach rozmowy otrzymaliśmy wstępną wycenę całego przedsięwzięcia: około 100-110 tysięcy euro.

Nie była to mała kwota, ale mieściła się w granicach rozsądku. Postanowiliśmy więc zacząć.

Jak wielu inwestorów, popełniliśmy wtedy nasz pierwszy błąd.

Zaufaliśmy bardziej osobie niż dokumentom. Nie poprosiliśmy o referencje, ponieważ pomyśleliśmy, że jeśli ktoś mieszka tak blisko nas, w Caramanico Terme, jest również Polakiem i prawdopodobnie będziemy korzystać z jego usług przez lata i przy wielu przyszłych projektach, to naturalne będzie zbudowanie poprawnej, współpracy i niemal przyjacielskiej relacji.

Wykonawca sprawiał wrażenie bardzo doświadczonej osoby. Mówił o dziesiątkach już zrealizowanych prac, o swojej znajomości lokalnych przepisów, kontaktach i możliwościach oferowanych przez region. Polecił nam również swojego geodetę, z którym rzeczywiście szybko nawiązaliśmy współpracę. Jedna rzecz jednak budziła nasze wątpliwości: szybkość, z jaką przedstawiono propozycję finansową za całość zlecenia geodety. Na tym wczesnym etapie postanowiliśmy lepiej wyjaśnić zasady płatności i połączyć je w bardziej stopniowy sposób z różnymi etapami remontu, co oczywiście udało się bez większych problemów.

Pod koniec stycznia wysłaliśmy szczegółową listę prac, które zamierzaliśmy zrealizować.

Geodeta pracował efektywnie i przesłał dokumentację do urzędu gminy. Było kilka opóźnień, ale prawdziwą przyczynę tych opóźnień odkryliśmy dopiero później. W tamtym czasie myśleliśmy po prostu, że to normalne funkcjonowanie włoskiej biurokracji...

 

 

Z perspektywy naszego doświadczenia, ta pierwsza faza pokazuje wspólną dynamikę: kiedy zaufanie wyprzedza weryfikację, niektóre ważne szczegóły mają tendencję do schodzenia na dalszy plan.

W praktyce medycznej, jak również w złożonych projektach, często to drugi poziom analizy robi różnicę.

Ta część kończy się tutaj, w momencie, gdy wszystko wydaje się być jeszcze pod kontrolą...

 

Strona internetowa stworzona w WebWavenarzędziu do tworzenia stron.

Via
Manoppello, 65024

Znajdziesz nas na